Czas pędzi jak szalony. Co chwilę wszystko się zmienia i to co było pewne jeszcze wczoraj, dziś wydaje się zamierzchłą przeszłością, za którą rzuca się tęskne spojrzenia. Życie Taty Potwora też pędzi jak szalone i nie zostawia chwili na oddech. Większość tego pędu przypada oczywiście na Potwora, który odkrywa świat, rośnie, zmienia się i zaskakuje ciągle rodziców. Jednak nawet młodzian zaczyna dostrzegać, że pewne rzeczy nie są stałe. Zmiany zachodzą również w otoczeniu i czasami trudno za nimi nadążyć. Orientuje się też, że wie coraz więcej, aktywnie szuka nowych rozrywek i informacji, próbuje też uświadamiać sobie, jak pewne rzeczy są umiejscowione względem siebie w czasie.

Wszystko się zmienia

Generalnie czas to dla dzieci pełna abstrakcja. Wiedzą, że dziadkowie są starsi, ale nie bardzo potrafią umiejscowić ich w odniesieniu do pewnych wydarzeń. Równie dobrze mogli żyć razem z dinozaurami, walczyć pod Grunwaldem, jak i brać udział w II wojnie światowej. Zanim do głów młodych ludzi wtłoczy się cały bagaż historii, nie będą potrafić sprawnie umiejscowić niektórych wydarzeń. Zresztą nawet dla nas czasy dalsze niż powiedzmy 100 lat to często abstrakcja.

Tymczasem Potwór odnotowuje zmiany i nie jest nimi zachwycony. Ostatnio na lokalnym placu zabaw ze zdumieniem odkrył brak drabinek na statku pirackim. Zdegustowany i wyraźnie rozzłoszczony podszedł do Taty Potwora i stwierdził z wyrzutem:

– Wszystko się zmienia. Tu nie ma drabinek, a u Laury są huśtawki.

Facebooktwittergoogle_plusmail
Facebook