Zanurzony w wirze pracy Tata Potwora wraca czasem myślami do zakończonych niedawno wakacji. Część czytelników bloga zapewne wie, że Mama Potwora i słynna Matka Sanepid znają się od dawien dawna, przyjaźnią, a nawet świadczyły sobie wzajemnie na ślubach. Dlatego wizytacja w rodzinnych stronach Mamy Potwora musiała zostać połączona ze spotkaniem. Potwór był szczególnie szczęśliwy, bo bardzo lubi obie córki Matki Sanepid i tupał z niecierpliwości, kiedy je w końcu zobaczy. Potwór wraz z mamą został odstawiony do parku, gdzie odbywał się wielki koncert Kasi Kowalskiej i Kombi (na szczęście nie równocześnie). Jakiś kwadrans później dołączył do nich (Potwora i mamy, a nie Kombi i Kasi K.) Tata Potwora, który pojechał odstawić potworowóz. Matki rozmawiały, a trójstado Potworów kręciło się niepewnie po zboczu amfiteatru. W akcie wyższego heroizmu Tata Potwora stwierdził, że zabierze dzieci na pobliski plac zabaw. O dziwo bestie się zgodziły i zgodnie gęsiego ruszyły do zabawy. Po pół godzinie Tata Potwora zaczął rozważać zakup drugiej pary oczu, kilku dodatkowych rąk i teleportera. Na szczęście przybyła matczyna odsiecz.

matka_sanepid

Łatwo się domyślić, że tego spotkania było mało. Dlatego kilka dni później Potworniccy przybyli na wizytę do domostwa Matki Sanepid. Tata Potwora dostał wychodne, miał tylko dojechać na grilla. Miał dla siebie tyle czasu, że w pierwszej chwili nie bardzo wiedział co z nim zrobić. Tymczasem Potwory demolowały pięknie utrzymany ogród Matki Sanepid i ganiały psa dookoła domu. Zwierz postanowił w końcu schować się w domostwie i odmówił dalszej współpracy. Później przyszła burza i bestie układały puzzle i budowały z klocków. A potem przyjechał Tata Potwora i nastąpiła walka z mokrym grillem. Potwór zjadł co nieco i dalej ganiał z dziewczynami. Trochę chuliganił, bo wyrzucił starszej spinkę w wyjątkowo bujne krzaki. Na szczęście Mama Potwora przybyła na ratunek. Było miło, wszyscy śmierdzieli dymem, dzieci były oblepione błotem (w międzyczasie była burza z gradem) i bardzo szczęśliwe. Kiedy Potworniccy wracali do domu pierwsze pytanie Potwora brzmiało “To kiedy znów jedziemy do dziewczyn?”.

 

PS Tata Potwora przypomina, że można go spotkać na Facebooku pod adresem https://www.facebook.com/tatapotwora

Facebooktwittergoogle_plusmail
Facebook