Gdy Potwór był dopiero w drodze na ten świat, jego Mama snuła ambitne plany posiadania trójki potomstwa. Jako jedynak Tata Potwora był taką wizją mocno zaniepokojony. Jednak narodziny młodego i idące za tym zmiany w życiu codziennym spowodowały, że pomysł większej liczby dzieci poszedł w zapomnienie. Nie stało się tak z powodu Potwora, który był i jest dzieckiem niekłopotliwym i raczej nie zniechęca znajomych do starania się o własne – co więcej Tata Potwora ma wrażenie, że niektórzy przełamali się widząc, jak fajny może być potomek. W przeszłości na pewno wywołał zdumienie, gdy będąc jeszcze kompletnym maluszkiem, przespał spokojnie wysiłki dorosłych polegające na graniu w Rock Band. Nawet okiem nie łypnął słysząc ryki, stuki i wrzaski. Wielokrotnie później udowadniał, że jest bardzo bystry, ale też dość spokojny. Nieliczne akty zdenerwowania były zawsze w pełni zrozumiałe w kontekście okoliczności. Jednak Tata i Mama Potwora nie kwapili się, aby sprawić mu rodzeństwo.

Powrót do przeszłości

@Ania Sadurska-Czochra

Pewnego dnia Potwór namawiał o poranku Tatę do zabawy w budowanie nowych ludzików z LEGO. Przerabianie ponad setki plastikowych ludków to zadanie wymagające skupienia, którego czasami brak, gdy za oknem nieśmiało pojawiają się pierwsze promienie słońca. Potwór nie był zachwycony ojcowskimi osiągnięciami i przysypianiem na siedząco. Postanowił zatem zjeść śniadanie. Przy posiłku rozmowa zeszła na tematy niebezpieczne. Bestia stwierdziła, że chciałaby mieć brata. Zapytany o tę nagłą potrzebę odparł, że chciałby mieć kogoś do zabawy, gdy rodzice nie mają czasu, albo śpią. Stwierdził, że wtedy on się czasem nudzi i  chce tylko grać godzinami (czego mu nie wolno) na tablecie i na konsoli.

– Ale wiesz, że zanim się będziesz mógł bawić z bratem to miną przynajmniej dwa lata.

– Ale ja chcę takiego od razu w moim wieku. Cofniemy się w czasie do przeszłości magią i już. Bo przecież magia może być na świecie. Albo się tak cofniemy, jak w Powrocie do przyszłości.

Tatę Potwora zatkało. Już sam koncept podróży w czasie i jej bezproblemowości w wykonaniu Potwora był niezwykły. Nie mówiąc o tym, że nie ogladał jeszcze “Powrotu do przyszłości”. Co będzie, gdy już obejrzy te wszystkie nerdowskie filmy? Jakie pomysły zalęgną mu się w głowie? Strach się bać.

Facebooktwittergoogle_plusmail
Facebook