Jeden z elementów pracy Taty Potwora jest recenzowanie różnorodnych produktów przeznaczonych dla dzieci. Potwór z niecierpliwością wyczekiwał chwili, gdy Tata rozpocznie nową pracę i zacznie zajmować się recenzjami. Nie przewidział jednak, że rodziciel wpadnie na genialny w swej prostocie pomysł i zagoni dziecię do pracy. No dokładniej, to nie każe mu przerzucać węgla, tylko prosi o opinie o poszczególnych książkach, zabawkach i innych dobrach. Mina młodego, gdy został poproszony o pierwszą wypowiedź była bezcenna. Co prawda trzeba było ciągnąć odrobinę za język, ale efekty były całkiem przyzwoite. Jak dotąd wszystko mu się podoba i generalnie jest zachwycony nową pracą Taty prawie tak samo jak tenże. Bestia powoli się rozkręca i buszuje wśród przyniesionych książek szukając najciekawszej. Przejrzał już większość obrazków, przeczytał samodzielnie dwie książeczki i co wieczór domaga się czytania kolejnych. Potrafi też poprosić Tatę Potwora, aby dał mu na kilka chwil lekturę, aby móc samemu przejrzeć kilka stron i sprawdzić czy rodziciel nie oszukuje.

recenzent

A dzisiaj Tata Potwora usłyszał: – Tata, ja uwielbiam Twoją pracę.

A tutaj linki do dwóch tekstów, gdzie można znaleźć wypowiedzi Potwora:

http://mamdziecko.interia.pl/do-poczytania/news-rozowe-babeczki-dzieciecy-kryminal-do-wspolnego-czytania,nId,2205394

http://mamdziecko.interia.pl/do-poczytania/news-kot-ktory-zgubil-dom-reportaz-dla-mlodych-czytelnikow,nId,2204333

Facebooktwittergoogle_plusmail
Facebook